Mini-ebook o journalingu - okładka

Jak zacząć pisać dziennik? Mini-ebook o journalingu!

Gdy w styczniu rozpoczęło się na moim Instagramie Wyzwanie Journalingowe, nie sądziłam, że po tych 30 dniach będę chciała jeszcze rozwinąć ten temat. Odbiór był naprawdę niesamowity! Nawet zaprosili mnie do telewizji (szkoda, że do reżimowej…). Wiedziałam jednak, że stories znikają, a zapisana relacja to będzie stanowczo za mało. Chciałam dać Wam, czyli mojej społeczności, skondensowaną wiedzę i wsparcie w budowaniu regularnej praktyki journalingowej. No i jest!

Zaczęło się tak naprawdę od listy 10 rozwojowych tematów, które teraz są jedynie częścią całego ebooka. W trakcie Wyzwania codziennie przez 30 dni podrzucałam moim obserwatorom zagadnienia, nad którymi warto by było się pochylić w trakcie pisania w dzienniku. Były to jedynie sugestie, bo jestem daleka od narzucania czegokolwiek. Zwłaszcza że journaling może wykonywać na naprawdę wiele sposobów.

Pojawiły się wiadomości, w których mówiliście mi, że z tematów aż tak nie korzystacie, ale moje stories każdego dnia motywują Was do sięgnięcia po notes i długopis. I tak naprawdę to było moim celem! W ten sposób pomysł się rozrósł i powstał…

Mini-ebook o journalingu

Dlaczego mini? Bo to krótka lektura – razem z okładką i kartą końcową ma zaledwie 15 stron. Wierz mi jednak, że to wystarczy. Na tych kilkunastu stronach znajdziesz wszelkie podstawy, które pomogą Ci zrozumieć, dlaczego journaling jest świetną, rozwijającą praktyką i jakie są jej największe zalety.

Ponadto, znajdziesz w nim dokładne opisy technik journalingu i informacje jak je stosować, kiedy to robić i co one dają. To pomoże Ci wybrać najlepsze metody dopasowane do Twoich aktualnych celów i potrzeb.

W ebooku znalazły się również wspomniane wyżej tematy rozwojowe. Jest ich aż dziesięć! Wszystkie są zróżnicowane, a przede wszystkim szczegółowe – dzięki czemu pozwolą Ci zajrzeć w głąb siebie i naprawdę oddać się refleksji.

Czy ten ebook jest dla mnie?

Jeśli nurtuje Cię to pytanie, to spieszę z wyjaśnieniem. Ebook o journalingu będzie idealny dla początkujących, ale nie tylko  To propozycja również dla osób, które już wiedzą co nieco o pisaniu dziennika, ale wciąż brakuje im inspiracji albo chcą wynieść swoją praktykę na wyższy poziom.

Warto go mieć, jeżeli:

  • Nie wiesz, jak zacząć pisać dziennik, a czujesz, że potrzebujesz czegoś, co pomoże Ci się rozwijać, dbać o siebie i realizować cele.
  • Szukasz inspirujących tematów, które pomogą Ci lepiej poznać siebie.
  • Piszesz regularnie, ale nie znasz jeszcze konkretnych technik, które mogłyby pomóc Ci robić to jeszcze lepiej.

To jak, przekonałam Cię? Zresztą, pobierz ebook i przekonaj się, że warto!

Mini-ebook o journalingu pomaga pisać dziennik

Jak zdobyć mini-ebook o journalingu?

Wystarczy, że zasubksrybujesz mój newsletter. Tylko tyle. I żeby nie było – to nie tak, że zapiszesz się na listę subksrybentów, dostaniesz ebooka i koniec.

Ten newsletter powstał przede wszystkim po to, abym mogła regularnie dostarczać Ci informacje na temat nowych treści tworzonych przeze mnie (dla Ciebie!) oraz inspiracje z różnych źródeł. W tej chwili wysyłam go co dwa tygodnie, ale nie wykluczam, że w przyszłości będę się do Ciebie odzywać częściej Wiem, że do Twojej skrzynki e-mail z pewnością spływa kilkadziesiąt maili dziennie, dlatego moje wiadomości nie są zbyt długie.

Znajdziesz w nich info o:

  • Nowych postach na blogu i Insta, filmikach na TikToku i innych moich działaniach w sieci.
  • Jedno zagadnienie warte przemyślenia, być może na kartach Twojego dziennika, ale niekoniecznie. #Rozwój
  • Linki do ciekawych artykułów i treści na różne tematy.
  • I wszystko to, co może dać Ci jakąś wartość

Podsumowując: zapisując się na newsletter, dostajesz w prezencie mini-ebook o journalingu oraz regularne dostawy inspiracji do Twojej skrzynki email. Super, co nie?

No to bach! Oto formularz zapisu:

Z góry dzięki za zapis i życzę miłej lektury

BONUS! Jak wyrobić sobie regularny nawyk pisania dziennika?

Nie ma o tym nic w ebooku, bo nie uważam, że narzucanie sobie codziennego pisania jest dobre. Wytwarza to presję, a gdy jakiegoś dnia braknie nam czasu, siły lub zwyczajnie ochoty na journaling, zwykle kończy się negatywnymi emocjami. Dużo bardziej polecam siadanie do pisania, kiedy czujemy taką potrzebę lub kiedy coś nas zainspiruje.

Mimo to są takie techniki journalingowe, które wymagają systematyczności (wdzięczność, afirmacje) i warto starać się praktykować je jak najczęściej. Co zrobić, kiedy zwyczajnie zapominamy o codziennym pisaniu w dzienniku? Ja na początku swojej drogi zrobiłam jedną małą rzecz.

Ustawiłam sobie powiadomienie w telefonie. Tylko tyle i aż tyle

Codziennie o 22:00 dostaję sygnał, że jeśli jeszcze dzisiaj nie pisałam, to warto sięgnąć po długopis. Takie “zadanie do wykonania” sprawia, że mamy więcej motywacji, bo chcemy je “odhaczyć”. Z drugiej strony, jeżeli danego dnia nie mam czasu, siły lub nie czuję klimatu, po prostu wyłączam powiadomienie. Nie jest to metoda dla perfekcjonistów i ludzi, którzy nie potrafią elastycznie podchodzić do swoich list rzeczy do zrobienia Ale jeśli potrzebujesz jakiegoś bodźca do budowania nawyku, polecam spróbować!

Mini-ebook o journalingu – daj znać co sądzisz!

A Ty masz już swój egzemplarz ebooka o pisaniu dziennika? Jeśli nie, zachęcam do zapisu na newsletter i proszę Cię o jedno – daj mi znać, co o nim sądzisz! Twoja informacja zwrotna jest dla mnie bezcenna, abym w przyszłości mogła tworzyć jeszcze lepsze materiały specjalnie dla Ciebie

Mam nadzieję, że informacje zawarte w ebooku będą dla Ciebie przydatne i na maksa rozwijające Dzięki newsletterowi natomiast będziesz zawsze wiedzieć, co się dzieje na blogu i kiedy warto wpaść i poczytać nowe, inspirujące wpisy.

Do zobaczenia wkrótce!

Udostępnij ten wpis:

4 odpowiedzi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zajrzyj na mojego Instagrama, gdzie również komentuję rzeczywistość: