wKultura

Książkowe inspiracje na 2020 rok

Książkowe inspiracje na 2020 rok

Czytanie książek to zajęcie rozwijające i niezwykle przyjemne. Dlatego w tym wpisie chcę polecić Wam moje książkowe inspiracje na 2020 rok. Nie zachęcam do przeczytania 52 książek w roku ani do poświęcania na to każdej wolnej chwili. Czytanie ma być dla nas satysfakcjonujące, a oglądanie serialu czy nicnierobienie jest równie potrzebne.

W Polsce panuje pewien paradoks, bo z jednej strony statystyki mówią, że z czytaniem jest u nas naprawdę słabo, z drugiej zaś istnieje pewien rodzaj fetyszyzacji czytania. Wyzwania z czytaniem jednej książki na tydzień i inne tego typu akcje czy fanpejdże zrzeszające “książkoseksualność” są na to najlepszym dowodem.

Dlatego zamiast robić nierealistyczne plany z kilkudziesięcioma pozycjami do ogarnięcia w ciągu 12 miesięcy, zachęcam do wybrania zaledwie paru, które ciekawią Was najbardziej. Jeśli wyrobicie się z nimi szybciej, nic nie stoi na przeszkodzie, aby dodać do listy kolejne książki. Elastyczność i dopasowywanie się do nowych sytuacji to bardzo istotne umiejętności życiowe.

Jakie książki chcę przeczytać w 2020 roku?

Oto książkowe inspiracje na rok 2020. Moim celem w związku z nimi jest przede wszystkim samorozwój. To literatura, która zarówno pomaga odkrywać swoją duchowość, jak i zmusza do zastanowienia się nad własnymi poglądami. Dzięki tym pozycjom możecie spodziewać się refleksji nad otaczającym nas światem oraz motywacji do działania w celu osiągnięcia swoich założeń na ten rok. Oto wybrane przeze mnie lektury:

“Bogaty Budda” – Sylwia Kocoń

Książka, którą zaczęłam czytać już przed końcem 2019 roku. Usłyszałam o niej w podcaście Karoliny Sobańskiej, gdzie wystąpiła sama autorka książki. Dziewczyny rozmawiały o duchowości, świadomym kreowaniu swojej rzeczywistości i życiu w zgodzie ze sobą. Tak bardzo spodobał mi się ten wywiad, że od razu zamówiłam zachwalaną książkę Sylwii.

Ogólnie wszelkie treści dotyczące prawa przyciągania, manifestowania i intencjonalności życia są dla mnie niezwykle inspirujące – rozumiem, że nie do każdego to przemawia, dlatego też nie jest to pozycja dla wszystkich. Jeżeli jednak interesuje Was ta tematyka – możecie spróbować sięgnąć po “Bogatego Buddę”.

“Mężczyźni objaśniają mi świat” & “Nadzieja w mroku” – Rebecca Solnit

Dwie książki tej samej autorki, zupełnie inna tematyka. O pierwszej słyszałam już jakiś czas temu i w końcu mam ją w swojej biblioteczce. Z pewnością będzie to lektura ciekawa i pełna refleksji, gdyż temat patriarchatu dość mocno mnie ostatnio interesuje. Oczekuję, że “Mężczyźni objaśniają mi świat” to książka krytykująca obecny system pełen nierówności pomiędzy płciami. Jestem ciekawa, w jakim kontekście autorka umiejscawia swoje tezy i czy znajdę tam również jej sposoby na zmianę tej smutnej, zdominowanej przez mężczyzn rzeczywistości.

Druga pozycja czyli “Nadzieja w mroku” wpadła mi w oko całkiem niedawno za sprawą mojej mamy, która bardzo się martwi moim wiecznym niezadowoleniem z sytuacji na świecie. Cóż, katastrofa klimatyczna, społeczeństwa zajechane przez kapitalizm, nieprzestrzeganie praw człowieka i zwierząt, wyżej wspomniany patriarchat… Jest się czym martwić. Gdy mama wysłała mi informację o tej książce, nawet nie wiedziałam, że to autorka “Mężczyźni objaśniają mi świat”.

“Nadzieja w mroku” ma na celu pokazać czytelnikowi, że nawet mała zmiana ma znaczenie i może mieć wpływ na losy świata. Z pewnością jeszcze będę o tej książce wspominać. Mam nadzieję, że jest to pozycja idealna dla osób takich jak ja, które starają się żyć świadomie, ale czasami dopada je zwątpienie w sens swoich działań.

Książkowe inspiracje

Coś od Briana Tracy’ego

Brian Tracy to autor, o którym słyszałam już nie jeden raz, ale jakoś nigdy nie był na mojej liście książkowych priorytetów. Do zapoznania z jego twórczością zachęciła mnie Kasia – najlepsza fryzjerka jaką znam i wspaniała osoba. Kasia wrzuciła ostatnio na swój Instagram kilka przemyśleń na temat swojego życia, które poparła zdjęciami z książki Tracy’ego. Zapytałam ją o to, a ona poleciła mi zapoznanie się z jego twórczością.

Ilość książek napisana przez Briana Tracy’ego jest naprawdę spora i jeszcze nie wybrałam tej jednej lub kilku pozycji, które chciałabym przeczytać. Wszystkie dotyczą mniej więcej tego samego – rozwoju osobistego, motywacji i pewności siebie. Niektóre są bardziej ogólne, inne skupiają się na konkretnych obszarach – na przykład na zarabianiu pieniędzy czy relacjach międzyludzkich.

Jestem ciekawa czy ten autor przypadnie mi do gustu i czego będę mogła się nauczyć z lektury jego książek.

“Czarownice – Niezwyciężona siła kobiet” – Mona Chollet

Kolejna feministyczna książka, która obrazuje jak patriarchat przez wieki był narzędziem opresji wobec kobiet. Pokładam w niej duże nadzieje, bo jakiś czas temu było o niej głośno w social mediach i na blogach. Kupiłam ją nawet mojej kumpeli na urodziny, mimo że nie wiem, co jest w środku

Nigdy nie byłam specjalnie zafascynowana historią, ale temat czarownic wydaje mi się interesujący z feministycznego punktu widzenia. Niedawno pisałam nawet na moim instagramowym stories (zapraszam do siebie!) o tym, jak od wielu stuleci deprecjonowało się kobiety, które miały wiedzę i zagrażały dominacji mężczyzn. Polowania na czarownice były właśnie jednym z takich narzędzi.

Myślę, że to może być naprawdę ciekawa lektura, która pozwoli mi uporządkować moje poglądy na temat patriarchatu i feminizmu.

BONUS! Wszystkie części Harry’ego Pottera, ale…

W oryginale! Czyli w języku angielskim. Jako wielka fanka tej powieści, jakiś czas temu postanowiłam skompletować wszystkie 7 książek właśnie w tej wersji i przeczytać je, aby odświeżyć sobie historię. Mam już pierwsze dwie, ale marzy mi się widok wszystkich tomów na półce w mojej domowej biblioteczce.

Jeśli kiedykolwiek siedzieliście w temacie Pottera trochę bardziej niż przeciętny czytelnik to wiecie, że w polskim tłumaczeniu większość nazw własnych nie została zachowana. Zyskały one swoje polskie odpowiedniki. To też będzie ciekawe doświadczenie, czytać książki w takiej formie, w jakiej one powstały.

Niektórym może się to wydawać infantylne, ale dla mnie Harry Potter to kawał dzieciństwa i lat nastoletnich. Siedziałam na forach, pisałam fan fiction, byłam częścią sporej internetowej społeczności związanej z tematem. Teraz rzadko czytam powieści i nie ma żadnej, którą koniecznie chciałabym przeczytać w tym roku. Postanowiłam więc, że zrealizuję ten cel i w ten sposób do mojej rozwojowej listy lektur dodam nieco rozrywki

Ciekawa jestem, ile zajmie mi zrealizowanie powyższej listy. Mam jeszcze sporo innych książek do przeczytania, więc jeżeli uporam się z tym wszystkim do końca roku – to rozpocznę kolejne książki.

Jestem ciekawa, czy Wy macie jakieś pozycje, które chcielibyście przeczytać w 2020 roku. Dajcie mi znać, jakie są Wasze książkowe inspiracje! Chętnie dowiem się o książkach wartych uwagi :) 

polecane posty

Leave a Reply